DFB wszczyna dochodzenie w sprawie Bayernu Monachium i Harry'ego Kane'a
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Hamburgiem na wyjeździe, ale derby zakończyły się farsą. Sędzia podjął kilka kontrowersyjnych decyzji, co doprowadziło do pomeczowej konfrontacji z trenerem i zawodnikami Bayernu. Kane, noszący koszulki piłkarskie z numerem 9, wyraził swoją złość w nietypowy sposób, stwierdzając, że spotkał najgorszego sędziego w historii.
Kontrowersje wynikały z dwóch głównych punktów: po pierwsze, doliczony czas gry wyniósł aż 16 minut, znacznie przekraczając standard; po drugie, kilka kluczowych decyzji uznano za absurdalne. Wśród nich znalazła się żółta kartka dla Kane'a za poślizgnięcie się obrońcy, a także Olise, noszący koszulka Bayern Monachium z numerem 17, i Diaz, którzy również zostali przesunięci bez sensownego wyjaśnienia. Co ciekawe, drużyna Hamburga również wyraziła niezadowolenie z decyzji sędziego.
Choć sędzia stał się w centrum uwagi, gra Bayernu rzeczywiście pozostawiała wiele do życzenia, a taktyczna kontrstrategia Hamburga była niewątpliwie skuteczna. Sprawa nie zakończy się jednak łatwo. Wiadomo, że DFB zbada zachowanie sztabu szkoleniowego Bayernu Monachium i komentarze Kane'a, a Kompany może zostać zawieszony.