Eric García promienieje w żałobie
4 kwietnia Barcelona pokonała na wyjeździe Atlético Madryt 2:1. Choć intensywność i tempo meczu były niewątpliwie przytłaczające, dla obrońcy Barcelony, Erica Garcíi, ciężar, który dźwigał tego dnia, wykraczał daleko poza sferę rywalizacji. Według DAZN, obrońca z numerem 24, ubrany w czerwono-niebieską koszulki piłkarskie, doznał druzgocącego ciosu przed meczem: śmierci dziadka.
W tym czasie cała drużyna jechała do Atlético Madryt. Eric García był natychmiast przytłoczony po otrzymaniu druzgocącej wiadomości przez telefon. Pocieszyli go tacy zawodnicy jak Flick i Pedri. Pomimo wewnętrznego rozdarcia, Eric García postanowił przekuć swój żal w motywację, grając w pierwszym składzie i pomagając drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Po meczu opublikował wiadomość z wyrazami pamięci, dedykując zwycięstwo zmarłej bliskiej osobie.
Ten mecz oznacza również powrót Erica Garcíi po kontuzji, której doznał po przemęczeniu mięśni. Jego występy w tym sezonie były wyrównane i wszechstronne, a on sam ma nadzieję, że nadal będzie prezentował przekonujące występy w koszulka FC Barcelona, zapewniając sobie miejsce w reprezentacji, a nawet w kadrze na Mistrzostwa Świata.